01/02/2013

Upadłość to jeszcze nie koniec świata

Upadłość układowa czy likwidacyjna

Recesja gospodarcza dotyka każdego: dużych graczy na rynku (np. Nokia, Kodak), mniejsze firmy, jednoosobowe działalności gospodarcze lub przeciętnego Kowalskiego. Spadek popytu na dobry czy usługi, wzrost cen surowca, załamanie się kursu walut dla eksporterów, rosnąca inflacja itd. wpływają negatywnie na funkcjonowanie ekonomiczne wielu podmiotów.

Upadłość to forma ratunku

Czasami zdarza się tak, iż dana firmy lub spółka nie ma wyjścia i musi ogłosić upadłość. Samo słowo nie jest do końca właściwie dobrane. Kojarzy się nam raczej z czymś czego już nie da się odratować, z czego należy czym prędzej uciekać nawet za cenę strat. Cóż, takie myślenie nie wróży sukcesu. Otóż upadłość nie jest taka straszna jak ją malują, pod warunkiem racjonalnego postępowania i analizowania faktów. Po pierwsze należy zrozumieć dlaczego dana spółka zdecydowała się na taki krok. Najczęściej powodem są zaległości wobec wierzycieli. Często też oni wnioskują o ogłoszenie upadłości. I w tym momencie należy zastanowić się nad sensem takiego procederu. Przecież wierzycielowi zależy na tym aby odzyskać swoje środki finansowe, tym samym nie chodzi mu o zlikwidowanie firmy i jej zamknięcie. Bardzo często jest to sygnał, iż pewna granica została przekroczona i wierzyciel stracił cierpliwość.

Układowa czy likwidacyjna co lepsze dla wierzycieli?

Upadłość bowiem może potoczyć się jednym z dwóch torów: upadłości likwidacyjnej (równoznacznej z przejęciem zarządu przedsiębiorstwa przez syndyka i spieniężeniem majątku) albo upadłości układowej, której istota sprowadza się do zawarcia przez upadłego układu z jego wierzycielami w sprawie sposobu spłaty jego długów. Upadłość układowa ma przede wszystkim tę zaletę, iż pozwala przedsiębiorcy na kontynuację prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, a przy okazji daje możliwość skorzystania z pewnych przywilejów przewidzianych w prawie upadłościowym. Ponadto przedsiębiorca w stanie upadłości układowej ma możliwość samodzielnego zarządzania swoim przedsiębiorstwem. Warunkiem pozostawienia samodzielnego zarządu jest jednak wykazanie, że osoby zarządzające dają rękojmię należytego wykonywania swoich obowiązków, zaś niewypłacalność przedsiębiorcy powstała wskutek wyjątkowych okoliczności. Sposób restrukturyzacji zależy w dużej mierze od przedsiębiorcy. Propozycje przedsiębiorcy mogą obejmować np. odroczenie spłaty długów, rozłożenie na raty, zmniejszenie długów, ich konwersję na udziały i in. Istotne jest, że zawarty układ wiąże wszystkich wierzycieli, których wierzytelności zostały objęte układem, nawet jeżeli nie znaleźli się na liście. Warto również wiedzieć, że zmniejszenie kwoty długów ma skutek również wówczas, gdy wierzyciel będzie dochodził zapłaty już po zakończeniu postępowania upadłościowego. Ponadto zawarcie w ramach postępowania upadłościowego układu z wierzycielami zapewnia przedsiębiorcy stabilność w zakresie wielu umów wiążących go z kontrahentami. W przypadku umów najmu lub dzierżawy nieruchomości, leasingu, ubezpieczeń majątkowych, rachunku bankowego, poręczeń, gwarancji bankowych, akredytyw, umów licencyjnych kontrahenci nie mogą wypowiedzieć tych umów bez zgody rady wierzycieli lub sędziego-komisarza. Co więcej z dniem ogłoszenia upadłości układowej toczące się przeciw przedsiębiorcy postępowania egzekucyjne ulegają zawieszeniu z mocy prawa, a sumy uzyskane z tych egzekucji komornik przekazuje do masy upadłości. Sędzia-komisarz może również uchylić dokonane zajęcia i zabezpieczenia, jeżeli jest to niezbędne do dalszego prowadzenia działalności gospodarczej. W trudnej sytuacji przedsiębiorstwa warto zatem rozważyć czy upadłość układowa nie będzie rozwiązaniem właściwym. Decyzję trzeba jednak podjąć odpowiednio wcześnie, gdyż warunkiem wyrażenia przez sąd upadłościowy zgody na upadłość układową jest uprawdopodobnienie, że w drodze układu wierzyciele zostaną zaspokojeni w stopniu wyższym niż w przypadku sprzedaży majątku przedsiębiorcy. Gdy zaś niespłacone długi urosną do niebotycznych rozmiarów, spełnienie tego warunku może stać się niemożliwe.

Bomi – upadłość z układem

Dobrym przykładem jest sytuacja Bomi, spółki giełdowej, której delikatesy zapewne Państwo znają. Otóż firma nie chcąc utraty swojej pozycji na rynku przeinwestowała, a jej zyski okazały się mniejsze niż zakładano. Posiada majątek i wizję rozwoju, a do jej restrukturyzacji zatrudniono znanych specjalistów. Należy zaznaczyć, iż wierzytelności wynoszą znacznie więcej niż wartość majątku firmy. W związku z tym jej wierzycieli nie interesowała upadłość likwidacyjna, gdyż wówczas więksi z nich otrzymaliby jedynie ułamek swoich pieniędzy, zaś mniejsi nie dostaliby nic. Zaproponowano im redukcję wierzytelności o określony procent (mówi się o 30-40%) przy jednoczesnym objęciu w zamian za długi papierów wartościowych firmy. Cóż to oznacza? To, iż wierzyciele ufają spółce i nie chcę jej rozłożyć na łopatki. Wiedzą, iż w przypadku upadłości układowej mają większe szanse na odzyskanie swoich środków finansowych niż w przypadku upadłości likwidacyjnej.

Łapy do likwidacji

Dla porównania krótkie streszczenie upadłości firmy ZNTK Łapy, która swego czasu była potentatem w budowie taborów dla branży kolejarskiej. Ze względu na spadek popytu i brak odpowiednich inwestycji spółka w 2009 roku znalazła się na skraju przepaści. Ogłoszona została upadłość likwidacyjna. Do spółki wszedł syndyk – osoba, której zależy na jak najszybszym spieniężeniu aktywów. Często syndyk nie jest specjalistą w danej dziedzinie i bazuje jedynie na opinii rzeczoznawców, którzy również mają problemy z wyceną. Na początku 2010 roku na horyzoncie pojawił się rycerz na białym koniu. Grupa inwestorów postanowiła zrestrukturyzować spółkę. Załatwiła jej kontrakty na kolejne 3 lata, w tym z Arabii Saudyjskiej. Gotowa też była zainwestować w rozwój przedsiębiorstwa. Jedynym warunkiem była zmiana upadłości z likwidacyjnej na układową. Wartość całego ZNTK łapy syndyk oszacował na 58 mln zł, z czego główny zakład z halami i maszynami na ok. 45 mln zł. Zmiana upadłości nie nastąpiła. Zakład upadł, pracownicy zostali zwolnieni, budynki niszczeją…wyprzedaż majątku przez syndyka trwa do dnia dzisiejszego!

W związku z tym należy poważnie przemyśleć czy wniosek o upadłość likwidacyjną jest racjonalnym rozwiązaniem. W przypadku spółki nękanej przez wierzycieli dążących do jak najszybszego zaspokojenia swoich wierzytelności, ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu pozwala przede wszystkim na „złapanie przez spółkę oddechu” i uzyskanie niezwykle cennego czasu potrzebnego do zgromadzenie odpowiednich środków potrzebnych do spłaty zaległych zobowiązań.

Ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu nie powinno być zatem traktowane jako swoisty „gwóźdź do trumny” spółki znajdującej się w kłopotach finansowych. Przeprowadzenie upadłości układowej spółki należy raczej postrzegać jako mechanizm prawny pozwalający zagrożonej spółce na przetrwanie trudnego okresu, poprzez znaczne odroczenie terminów zapłaty oraz dokonanie redukcji jej zobowiązań.

 Jakub Kaska

Komentarze: 3

  1. często zastanawiam się kto traci w upadłościach? i mam wrażenie, że zawsze klienci – zarząd zwija spółke a syndyk żre majątek

  2. dodal: mariusz o 18:38, 14/02/2013
  3. Odnoście likwidacji ZNTK – ta grupa inwestorów (ale jakich, któż to wie) nie załatwiła żadnych kontraktów ani nie przedstawiła konkretów czy kapitału, ale sprawę odpowiednio szeroko nagłośniono.
    Pytanie tylko w czyim to było interesie bo nie ZNTK

  4. dodal: czypior o 18:37, 21/04/2013

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

rankingi i zestawieniaW co inwestować
Ranking inwestycji kwoty 100 tys. zł
inwestowanie

Ranking inwestycji kwoty 100 tyś. zł Nieruchomości – grunty (rolne i budowlane) Bardzo atrakcyjną pozycją inwestycyjną, w chwili obecnej, są grunty i to zarówno budowlane jak i rolne. Kryzys w branży budowlanej, który rozlał się w 2008 r. na całym ...

KATEGORIA: rankingi i zestawienia, W co inwestować,
rankingi i zestawienia
Ranking inwestycji do 10k zł dla stabilnego inwestora
inwestycje

Prezentujemy subiektywny ranking inwestycji do 10k zł. O tym, którą drogę wybierzesz drogi inwestorze zadecydujesz jedynie Ty gdyż nasze propozycje nie są sponsorowane i są czystą analizą "za" i "przeciw". Dla wszystkich kategorii przyjęliśmy takie same kryteria: czas inwestycji 12 ...

KATEGORIA: rankingi i zestawienia,
zwróć uwagę
Cieszyć się czy płakać, czyli o tym co przeje niepijący piwosz. Ile zaoszczędzimy na zwyżkach cen piwa?
zwyżka cen piwa mniejsze spożycie - piwosz płacze

  Dobra wiadomość dla niepijących żon, pijących mężów. Cena piwa idzie w górę! I jak się nie radować? Skończą się całowieczorowe posiedzenia z kolegami, meczyki z popijanym browarkiem i wielgachne piwoszowe brzuchy. No dobra – a tak na serio przeliczmy ...

KATEGORIA: zwróć uwagę,